• Polacy mistrzami świata!

  • Euro 2016: Polska wraca do domu po porażce w karnych

  • Euro 2016: Polska wygrywa ze Szwajcarią

  • Euro 2016: Polska wygrywa z Ukrainą i gra dalej w turnieju

Więcej o artykule


5


Autor : Adam Poniński

Euro 2016: Polska wraca do domu po porażce w karnych


Reprezentacja Polski po rzutach karych odpadła z turnieju Mistrzostw Europy rozgrywanych we Francji.

 

Zarówno Polska jak i Portugalia w 1/8 finału grały dłużej niż inni: Polska awansowała do ćwierćfinału po rzutach karnych ze Szwajcarią, Portugalia po bramce w dogrywce meczu z Chorwacją.

 

 

Początek meczu fantastycznie ułożył się dla biało-czerwonych. Już w drugiej minucie Kamil Grosicki dograł piłkę w pole karne a tam Robert Lewandowski nie miał problemu z pokonaniem Rui Patricio. W pierwszej połowie to Polska miała przewagę: bardzo dobre ustawienie obrońców nie pozwalały reprezentantom Portugalii na zbyt wiele, a Cristiano Ronaldo zbyt wiele do powiedzenia nie miał. Jego strzał był co prawda pierwszym strzałem Portugalii na bramkę, ale dobrze spisał się Fabiański. Polska obrona zaspała tylko raz i to wykorzystali przeciwnicy: w 33. minucie Renato Sanches zagrał „na klepkę” z Nanim i pokonał, przy rykoszecie, Łukasza Fabiańskiego.

 

 

Druga połowa to akcje z jednej i z drugiej strony, szanse na podwyższenie rezultatu, ale ostatecznie zarówno Fabiański jak i Rui Patricio nie wpuścili już żadnej bramki. Próbowali zarówno Milik, jak i Ronaldo (chociaż ten drugi dużo mniej, ponieważ był fantastycznie blokowany przez parę stoperów Glik – Pazdan). Najbliżej pokonania bramkarza był raz nie przypilnowany Ronaldo, który miał okazję „sam na sam” z Fabiańskim, ale nie trafił w piłkę i dzięki temu bramkarz Polski mógł spokojnie interweniować.

 

 

Dogrywka nie przyniosła rezultatu i doszło do rzutów karnych. Trener Nawałka zdecydował, by po polskiej stronie pierwsza piątka strzelająca była taka sama jak w meczu ze Szwajcarią. Strzelił najpierw Lewandowski, potem Milik, potem Glik. Gdy emocje sięgały zenitu Rui Patricio wybronił strzał Kuby Błaszczykowskiego, a kapitalny strzał Quaresmy dał Portugalczykom awans do półfinału.

 

 

Polska przegrała po serii rzutów karnych, ale pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. W całym turnieju Polska (nie licząc karnych) nie przegrała spotkania. Paradoksalnie, odpaść trzeba było po chyba najlepszym spotkaniu w wykonaniu „Orłów Nawałki”. A Portugalia? Cóż… w półfinale jest drużyna, która w regulaminowym czasie gry (90. minut) nie potrafiła… wygrać meczu.

 

 

2016-06-30, Marsylia

 

Polska – Portugalia 1:1 (1:1) k. 3:5

(2. Lewandowski – 33. Sanches)

 

POLSKA: Fabiański – Piszczek, Glik, Pazdan, Jędrzejczyk – Błaszczykowski, Krychowiak, Mączyński (Jodłowiec), Grosicki (Kapustka) – Milik, Lewandowski.

 

PORTUGALIA: Rui Patricio – Cedric, Pepe, Fonte, Eliseu – Sanches, Carvalho (Pereira), Silva (Mutinho), Mario (Quaresma) – Nani, Ronaldo.





Partnerzy portalu eSWuPe.pl

Sport na ekranie
Blog FCB
TakSięGra FM
cialisnajtaniej.pl
Pierwszy > Polski Serwis Fanów Parmy
Realizacja: SMsites.pl
All rights reserved 2014 ©